SSO na kartce #4 Samantha - Święta... Święta.

13 | dodaj
Witam, witam!
Było sporo komentarzy, ale tylko dwie osoby wysłały screeny - Amanda Mcwill i Hazel Crazyfall, którym dedykuję ten post.

Zgodnie z obietnicą zeskanowałam te bazgroły.
Jakby co, to to co ma Amanda to łańcuch na choinkę. Przy okazji chciałabym cię przeprosić, że pozbawiłam cię kończyn... 
Hazel ma choinkę z piernika - smacznego.

Podoba się Wam? A jak nie, to powiedzcie mi, co schrzaniłam (jak się uda, to poprawię)!
Wraz z Kate mamy nadzieję, że macie udane Święta. :3
PS. Droga Kate S., ciebie wezmę pod ołówek następnym razem.

A może tak Was narysować...?

9 | dodaj
(Taaa... nadawanie tytułów nie jest moją mocną stroną.) 
Niedawno wpadłam na dość dziwny pomysł...
Idą święta. Trzeba coś od siebie dać, co nie?

Samantha szaleje, więc trzeba korzystać - jeśli podeślecie mi linka do screena swojej postaci, jak po prostu stoi w jakiś tam waszych ulubionych gatkach, to ja się postaram coś tam nabazgrać na kartce.
- postać ma być w całości widoczna, albo zróbcie jakoś zbliżenie na samą twarz (najlepiej jeśli wyślecie mi taki i taki screen),
- postać ma być ujęta z przodu,
- możecie mieć czapkę, ale równie dobrze możecie ją zdjąć,
- konia możecie gdzieś tam w tle umieścić, ale nie obiecuję, że jakoś go uwiecznię,
- możecie pisać w jakiej sytuacji chcielibyście, aby twa postać była 'uchwycona', ale nic nie obiecuję (poza tym na pewno postaram się o świąteczny akcent),
- napiszcie swoją nazwę w grze i jeśli gdzieś tam wepchnęliście konia, to jego imię także. =3 
Uwaga - satysfakcja NIE gwarantowana... hehesz.

Gdzie te screeny podesłać?
Linki możecie wysyłać w komentarzach, albo wysłać screena na e-maila (sylwia_b1@op.pl) w załączniku.

Kiedy wstawię te szybkie bazgroły na bloga?
W pierwszy, bądź w drugi dzień świąt, albo w Nowy Rok (bo nigdy nic nie wiadomo, co mi wypadnie po drodze).

Do kiedy wysyłać zdjęcia?
Screeny wysyłajcie do 21 grudnia.

Ciągle podkreślam, że to będą bazgroły - tak najprawdopodobniej będzie. Szybki szkic ołówkiem, a potem poprawiony długopisem (mam zamiar to zeskanować, a ołówek w skanerze... em... 'z(a)nika').

Dlaczego to robię?
Sama nie wiem. Może ktoś by chciał zobaczyć, jak będzie wyglądać jego postać moją kreską zrobiona?
Ja zaś zyskam motywację do bazgrania, którą gdzieś ostatnią zawieruszyłam.

Zachęcam do wysyłania screenów - ja nie gryzę. ^^' 
Papatki!
PS. Pomysł może wydawać się podobny do tego co tworzy Chantal Rainheart.

Konfrontacja - a nawet dwie

8 | dodaj
     Jestem naprawdę ciekawa co z tym myszatym koniem. Nadal się nikt po niego nie zgłosił, a od jego przybycia do Jodłowego Gaju zdążył już dawno zniknąć śnieg. Mimo, że nie lubię tej szkapy, to trochę mi jej żal. Może Ruda ma rację, co do tego, że właściciel chciał się go pozbyć... możemy tylko snuć teorie.
- Samantha! - wrzasnęłam. - Co ty do Hopkinsa robisz! - Rzuciłam plecak i pobiegłam w jej stronę gubiąc przy tym czapkę z daszkiem.
     Niewiarygodne, Samantha trzymając w rękach czaprak wraz z siodłem i ogłowiem zmierzała (jak założyłam) w stronę wyżej wspomnianego konia. Po usłyszeniu moich słów nerwowo się rozejrzała, a gdy mnie dostrzegła pędzącą na złamanie karku, uśmiechnęła się z politowaniem i zatrzymała.
     Z ciężkim oddechem stanęłam się przed nią, wzięłam dwa głębokie wdechy i rzuciłam krótkie:
- Czekaj.
- Co się stało? - spytała, skutecznie ukrywając wszelkie oznaki zaniepokojenia moją obecnością.
     Może po prostu nie ma czego ukrywać? - przemknęło mi przez głowę, ale natychmiast odrzuciłam tą myśl.
- Raz ci nie wystarczy? Obydwie dobrze wiemy, że tym razem skończy się to tak samo.
- Em... że co znowu? - marszcząc brwi, poprawiła ekwipunek trzymany w rękach.
- Sam, naprawdę nie chce mi się z tobą rozmawiać w ten sposób. Będzie prościej jak przestaniesz udawać.
- To ty przestań! - nagle wybuchła. Przyznam, że aż drgnęłam. - Nigdy nie wiem o co ci chodzi! Mów jak... jak człowiek! Bo może nie wiesz, ale ludzie nie umieją czytać w myślach! - Rzuciła mi jeszcze spojrzenie pełne nienawiści i na tyle szybko, na ile było ją tylko stać poszła do stajni.
     Ja stałam jak głupia... z głupią miną i rozkładając ręce powiedziałam do siebie na głos: "Co to było?".
. . .

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.